Polska
jest krajem ubogim w wodę. Miarą tego jak wygląda stan wód w całym kraju jest
podsumowanie tego co dociera do morza. Bałtyk dzielimy z 12 państwami i tym
samym dzielimy odpowiedzialność za jego zły stan wód. Bałtyk jak na morze jest
zbiornikiem stosunkowo niewielkim, dlatego wszystkie te skażenia nie mogą
zniknąć w głębiach „oceanów”. Ścieki z rzek powodują skażenie plaż nadmorskich,
tak, że pojawiają się na nich tablice – „Kąpiel zabroniona”. Pojawiają się również
zakwity glonów w owdzie morskiej. Jest
to zabójcze dla roślinności i zwierzątek żyjących w morzu.
Poprawa
złego stanu wód nie nastąpi jeśli nie będzie kompleksowego systemu oczyszczania
wody w całej Polsce. Również oszczędność wody jest w tym wypadku bardzo ważna. Ekosystemy
wodne mają własne mechanizmy przeciwdziałania zanieczyszczeniom, nazywane
samooczyszczaniem się wód. Procesy takie przebiegają w wodach atmosferycznych,
powierzchniowych i podziemnych. Jak wskazuje autorka, ich efektem jest
zmniejszenie poziomu zanieczyszczenia antropogenicznego wód poprzez rozkład
substancji zanieczyszczających lub ich rozcieńczenie albo też zatrzymanie przez
środowisko skalne. Procesy o których mowa, powodują, że niewielkie porcje
zanieczyszczeń, zwłaszcza biologicznych, są rozkładane i nie powodują
degradacji środowiska.
W dalszej części rozdziału autorka opisuje w bardzo szczegółowy sposób zanieczyszczenia biologiczne,fizyczne i chemiczne wody, obrazując to różnorodnymi, kolorowymi fotografiami.
O wodzie, jej krążeniu i zanieczyszczaniu oraz adekwatnym jej oczyszczaniu autorka napisała bardzo wiele interesujących informacji. Bardzo istotne są jednak systemy oczyszczalni ścieków. Trudno wymieniać je wszystkie, ale powinno się pamiętać, że tam gdzie nie ma kanalizacji małe oczyszczalnie chronią wody gruntowe, do których w takim wypadku zanieczyszczenia się nie przedostają.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz