wtorek, 27 maja 2014

Rola ekologii w życiu człowieka

Miarą istoty danej dziedziny wiedzy w dzisiejszym społeczeństwie jest zapotrzebowanie na stanowiska pracy. I tak właśnie,w 1907 r. uczony Amerykanin Clements zatrudnił swojego pierwszego studenta jako ekologa. Dla Tansley'a, uczonego Anglika, również wyzwaniem było poszukiwanie ekologów, którzy dysponowaliby wiedzą o roślinach i środowisku. Innymi słowy, ekologami w tym czasie byli zazwyczaj botanicy. Istota ekologii zwiększyła jednak swój obszar zainteresowania losami populacji zwierzęcych. Rola ekologii w przewidywaniu efektów szybkiego zwiększania się liczebności zwierząt i roślin stawała się tak ważna, że w 1974 roku powstała taka oto nowa definicja: Ekologia to nauka o zależnościach decydujących o liczebności i rozmieszczeniu organizmów” (Charles Krebs).

Rola ekologii w bardzo ciekawy sposób została opisana w owym pierwszym rozdziale. Autorka bardzo szczegółowo ujmuje zadania ekologii, zamieszczając przy tym kolorowe fotografie, które jasno i klarownie tłumaczą to, czym się ekologia zajmuje. 
Co ważne, ukazany jest również wpływ czynników społecznych i politycznych na funkcjonowanie ekosystemów. Stąd bierze się ścisła współpraca ekologów z geografami, kulturoznawcami,chemikami,demografami, która poniekąd zostaje opisana przez autorkę.


Reasumując, ekologia jest rozległą dziedziną, a dzięki niej badanie ekosystemów przyczynia się do ochrony środowiska. Autorka często podkreśla, że w centrum całego zagadnienia znajduje się człowiek. Należy pamiętać, że wszelkie metody badawcze będą miały sens tylko przy kierowaniu się zasadami etyki. 

wtorek, 20 maja 2014

"Ekologia" i jej definicje

Czym jest ekologia tak naprawdę? Jak ten termin powstał, co oznacza, oraz w jakim zakresie go używać? Odpowiedzi na te pytania ukazane są w 1 rozdziale książki, który zatytuowany jest "Ekologia, jako dziedzina naukowa- czyli obrona terminu przed nadużywaniem". Myślę, iż nie bez powodu, rozdział ten nosi taką nazwę. W dzisiejszych czasach, jak zaznacza autorka - termin ekologia zajmuje pierwsze miejsce na liście najczęściej używanych wyrazów,"zwłaszcza w ciągu ostatniej dekady, to określenie odmieniane jest przez przypadki i dodawane do najróżniejszych rzeczowników i czasowników". Tak więc, nawet teraz mamy ekologiczny papier toaletowy, ekologiczną żywność, ekologiczne wszystko.Właśnie w ten sposób, zrodziły się wątpliwości, czy termin ekologia jest na pewno społecznie zrozumiały i poprawnie rozpoznawany? 

Zdaniem autorki niekoniecznie. Nie ma wątpliwości, że ze słowem ekologia wiąże się wiele nieporozumień, takich jak to, że ekologia to inaczej zanieczyszczenie środowiska. 
Nawiązując do najnowocześniejszych podręczników ekologii, ekologia jako dziedzina naukowa nie ma zbyt długiej historii, jest jednak najstarszą wiedzą, jako człowiek mógł posiąść. Zaczęła się wyłaniać nie wcześniej niż w latach XIX wieku. Jako pierwszy termin ten zaproponował niemiecki profesor Ernst Haeckel w 1869 roku, wyprowadzając go od słowa "oikos", czyli dom i gospodarstwo, a definiując jako wiedzę o związkach organizmu ze środowiskiem. 
Jednak coraz częściej słowo ekologia zaczęło znajdywać się w naukowym obiegu. I tak właśnie brytyjski biolog dowcipnie nawiązując do ekologii napisał "ekologowie zaczynali definiować ekologię przez uprawianie jej, a następnie konstatowanie, że ekologia to właśnie jest to, co oni robią". 
Największy wpływ na rozwój ekologii i jej wyodrębnienie się jako gałęzi nauk biologicznych mieli dwaj uczeni, a mianowicie: Frideric E. Clements oraz Arthur G. Tansley, o których będzie mowa w następnym poście. 

poniedziałek, 12 maja 2014

Zamiast wstępu, czyli jak powstała książka i dla kogo

"Zawsze najtrudniej jest zacząć...." - takimi słowami autorka zaczyna swój początek książki, którą miałam ostatnio okazję zacząć czytać, a mianowicie "Ekologia - wybór przyszłości". Jest to książka, która od samego wstępu, a może właśnie "początku" zaciekawia czytelnika, ponieważ apeluje nie tylko do rozumu, a do serca, do duszy. Teoretycznie książka poświęcona jest ochronie środowiska, zjawiskom ekologicznym, stanie środowiska, a praktycznie daje wskazówki, jak żyć w zgodzie z naturą i przyrodą. 
Autorka książki jest z zawodu biologiem, ekologiem. Książkę napisała w okresie, gdy w Polsce stan środowiska stał się tematem tabu. Wspólnie z ludźmi, którzy mieli podobne doświadczenia jak autorka - Anna Kalinowska, zaczęła się zastanawiać jakie są przyczyny owego zagrożenia środowiska w Polsce. Książka ta stała się wspólnym interesem wielu osób, którzy przyznają rację jednemu - naszą szansą na przetrwanie jest szacunek do przyrody i świadomość naszych działań.

Mam nadzieję, że dzięki tej książce spróbuję popatrzeć trochę inaczej na świat, na Ziemię, na otaczającą mnie przyrodę. 

niedziela, 11 maja 2014

         Współcześnie nauczyciele dążą do wszechstronnego rozwoju dziecka, w którym ważna jest nie tylko wiedza teoretyczna, ale co istotne - praktyczna. W tym kontekście, takie dziecko powinno samodzielnie podejmować próby poszukiwania różnych rozwiązań problemów oraz posiadać satysfakcję z podjętych prób dochodzenia do wiedzy.Wprowadzony do klas IV-VI nowy przedmiot, jakim jest przyroda, zakłada, że uczeń rozwinie nie tylko swoją wiedzę teoretyczną, ale właśnie również swoje praktyczne umiejętności, takie jak obserwowanie zjawisk, świata, środowiska. Reforma szkolnictwa z 1999 roku zakłada, że ucząc przyrody należy zwrócić szczególną uwagę na działanie badawcze uczniów, czyli wiedzę praktyczną i jej użyteczność. Założenia te wskazują, że szkoła przede wszystkim powinna kłaść nacisk na cele praktyczne, co w większym stopniu wpływa na rozwój dziecka, niż tylko "sucha wiedza". Wskazane jest tutaj zatem poruszenie tematyki dotyczącej oceniania owych umiejętności praktycznych uczniów klasy podstawowej. Problem ten porusza w swoim artykule "Ocenianie umiejętności praktycznych uczniów szkoły podstawowej na przykładzie przyrody - zarys problemu" Iwona Majcher. 
      Artykuł Iwony Majcher wyczerpująco omawia zagadnienia, które niewątpliwie mogą pomóc w znalezieniu drogi do umiejętnego oceniania kompetencji praktycznych dzieci. Prosty, przy tym precyzyjny i klarowny język oraz przejrzysty układ sprawiają, że pozycja ta może być zarówno cenną pomocą w pogłębieniu wiedzy dla doświadczonych nauczycieli, jak i dla studentów, którzy mają zamiar w przyszłości pracować z dziećmi w klasach początkowych. 
       Artykuł składa się z 5 części. Na wstępie autorka podaje ogólny zarys problemu, jakim jest ocenianie umiejętności praktycznych uczniów w klasach IV-VI. W następnej części, autorka skupia się na praktycznym podejściu do problemu, ukazując dwie drogi oceniania umiejętności praktycznych, czyli ocenienie pracy, którą wykonali uczniowie poprzez dokładnie opracowanie spodziewanych właściwości przygotowywanej przez ucznia pracy, lub też ocenienia poprawności zadań, które uczeń próbował wykonywać, aby osiągnąć zamierzony przez siebie cel. 
       Co istotne, autorka podejmuje próbę zdefiniowania czym jest w ogóle "zadanie praktyczne" stanowiące narzędzie diagnozujące poziom osiągnięć uczniów w dziedzinie umiejętności praktycznych, stwierdzając iż, "zadanie praktyczne" to wymagające od ucznia celowe oddziaływanie na otaczający świat materialny.
       W kolejnej części artykułu autorka zamieszcza przykład pomiaru umiejętności praktycznych za pomocą zadań praktycznych o różnym poziomie symulacji oraz w formie próby pracy. Opracowano do tego celu dwa autorskie testy praktyczne:
- "Szkolna wycieczka" przeznaczony do przeprowadzenia w klasie przy samodzielnej pracy uczniów.
- "Łowcy nagród", przeznaczony do przeprowadzenia w terenie przy pracy w homogenicznych grupach ustalonych na podstawie osiągnięć w teście pierwszym.
Autorka w bardzo ciekawy sposób ukazuje wyniki pomiaru umiejętności praktycznych uczniów za pomocą testów. Wyniki owego pomiaru testu "Wycieczka szkolna" ujawniły, że największe problemy sprawiało uczniom planowanie doświadczeń, natomiast czytanie map i schematów oraz rozpoznawanie organizmów według klucza okazały się zadaniami umiarkowanie trudnymi. Najmniej trudności sprawiło uczniom dobranie przyrządów do obserwacji przyrodniczych. Przeprowadzając drugi test "Łowcy nagród", podzielono uczniów na małe grupy, które miały pracować w terenie, co wywołało u uczniów wielkie emocje.
       Ostatnia część artykułu to wnioski, które ukazują wady i zalety obu testów praktycznych w odniesieniu do pomiaru za pomocą testu pisemnego. Wśród podstawowych wad autorka podaje konieczność zgromadzenia odpowiedniego wyposażenia i więcej czasu potrzebnego do organizacji tego pomiaru, ograniczoną liczbę zadań, w porównaniu do testu pisemnego, trudności związane z koniecznością oceniania grupowego oraz dostępność odpowiedniego terenu do przeprowadzenia testu. Do zalet autorka zalicza przede wszystkim ogromne emocje, które te testy wywołały u uczniów, oraz zadowolenie z tego typu zajęć.
    Podsumowując, artykuł Iwony Majcher jest naprawdę godzien uwagi, ponieważ testowanie uczniów za pomocą zadań praktycznych jest jak najbardziej istotne w nauczaniu początkowym, dlatego tak ważna jest również umiejętność oceniania kompetencji praktycznych uczniów szkoły podstawowej. Naprawdę polecam ten artykuł.